poniedziałek, 21 maja 2012

Aktualizacja:05:27:14 AM GMT

Goracy Temat:
Tu jestes: Wszystko o jodze Joga od podstaw Metodyka nauczania vinyasa jogi

Metodyka nauczania vinyasa jogi

Metodyka nauczania vinyasa jogi - Maciej Wielobób
Metodyka nauczania vinyasa jogi 2
Metodyka nauczania vinyasa jogi 3

Metodyka nauczania vinyasa jogi - w. Maciej Wielobób

Czym jest vinyasa krama?

Jak pisze Srivatsa Ramasawami w swojej książce „The Complete Book of Vinyasa Yoga”: „Sanskrycki termin vinjasa pochodzi od przedrostka vi, który oznacza zmienność i przyrostka nyasa, który oznacza ‘w ramach ustalonych parametrów’. Te parametry (…) zawarte w Jogasutrach Patańdżalego to:
•    stabilność (…),
•    wygoda - (…) radość i relaksacja w pozycji,
•    płynny i długi oddech.”
Fundamentalną ideą vinyasy jest zatem integracja ruchu, oddechu i uważności.

W wywiadzie, który przeprowadziłem w pierwszej połowie 2008 roku z Gurujim Srivatsą Ramaswamim, powiedział: „Vinyasa Krama jest metodą praktyki asan i ich wariantów w różnych zakresach ruchu skupionych wokół pewnych dobrze znanych pozycji. Według tradycji Sri Krishnamacaryi, ruchy wykonywane są powoli z oddechem płynnie towarzyszącym ruchowi. Ruch musi być zsynchronizowany z oddechem, a umysł podąża za oddechem, dzięki czemu umysł, oddech i ruch są w idealnej harmonii. Zjednoczenie ciała i umysłu dzieje się dzięki oddechowi, który możnaby tu porównać do uprzęży. Jest 10 podstawowych sekwencji, które biorą swój początek od pozycji stojących takich jak Tadasana, Trikonasana, od asan siedzących takich jak Paścimottanasana i Padmasana, od pozycji odwróconych jak Sirsasana i Sarvangasana etc. Jest ponad 700 vinyas, które były nauczane przez Krishnamacaryę. Praktyka Vinyasa Krama pozwala, aby całe ciało pracowało - wszystkie stawy, więzadła i mięśnie, w ten sposób system jest zaprojektowany. Gdy towarzyszy temu głęboki oddech, wewnętrzne mięśnie klatki piersiowej, brzucha i dna miednicy oraz organy wewnętrzne także uczestniczą w ćwiczeniach.”

Moje podejście do metodyki

Jestem przeciwny wyuczaniu się utartych regułek i tych samych sposobów praktyki dla wszystkich. Moim zdaniem – i twierdzę, że jest to tradycyjne pojmowanie metodyki w jodze – metodyka w jodze powinna być i tradycyjnie była powiązania z uważnością na ucznia w bieżącej chwili i miejscu. Metodyka nauczania asan jest związana z jest z rozumieniem problemów potrzeb danego ucznia i dostosowaniem praktyki do tych potrzeb.

Jak nauczać vinyasy początkujących?

Na grupach początkujących skupiam się na wprowadzeniu i utrwaleniu 2 elementów: sychronizacji oddechu z ruchem i stabilności oraz równowagi. Dodatkowo, a może jako warunek wstępny skupiam się na uwolnieniu od nawykowych napięć.
Synchronizacji nauczam na prostych przejściach między asanami (unoszenie i opuszczanie rąk synchronizując oddech z ruchem, przejścia z wyprostu do skłonu, powitania słońca z vajrasany, powitania słońca z tadasany, wchodzenie i wychodzenie z różnych pozycji powtarzane kilkukrotnie), ale również w pozycjach statycznych. W pozycjach statycznych zwracam uwagę na to, by zauważać jak działa wdech (wydłuża kręgosłup, otwiera klatkę piersiową, aktywizuje), a jak działa wydech (rozluźnia, uspakaja) i wykorzystywać ich potencjał do odpowiednich akcji w asanach. Podstawy synchronizowania oddechu z ruchem szerzej opisałem na swoim blogu (1). Szczególnie w pozycjach statycznych należy pamiętać, iż to oddech ma inicjować ruch.
Stabilność i równowaga są elementami, które również należy wypracować przed wprowadzaniem bardziej precyzyjnej pracy. Pomocne są tu pozycje z sekwencji tadasany, uttanasany, utkatasany, asany w staniu na jednej nodze, wreszcie pozycje w rokroku (trójkąty). Podstawowe zagadnienia na temat stabilności omówione również opisałem w odpowiednim artykule na moim blogu (2).
Warto zwrócić uwagę, iż swobodny oddech oraz stabilność w pozycji są też wskaźnikiem jak głęboko możemy wejść w pozycję. Jeżeli tracimy możliwość swobodnego, kontrolowanego przez nas oddychania i/lub stabilność w pozycji, to znaczy, że weszliśmy w pozycję zbyt głęboko. Należy to przekazać uczniom już na początkowym etapie.
Polecam nauczanie w raczej kameralnych grupach. Z mojego doświadczenia najlepiej prowadzi się grupy od kilku do kilkunastu osób. Powyżej 25 osób to delikatnie mówiąc masówa. Warto przypomnieć, iż Krishnamacharya nauczał głównie 1 na 1, nie bez powodu. Język, którego używamy, polecenia, które dajemy muszą aktywować w uczniach czucie, świadomość tego co robią. A zatem mówimy nie tylko jak, ale i po co. Co więcej najlepiej dopytywać o informację zwrotną (“Czy to jest dla Was zrozumiałe? Czy udało Wam się to poczuć? Co konkretnie?).

Kolejność pracy w asanach
W pracy z ciałem polecam trzymanie się następującego schematu (dokładnie w tej kolejności):
1. rozluźnienie, uwolnienie od napięcia
2. rozciąganie i ustawianie struktury ciała
3. ew. dołożenie siły.
Zastosowanie schematu w jakiejkolwiek innej kolejności prowadzi do utrwalania nawykowych napięć. Gdy nie zaczniemy od rozluźnienia napiętych miejsc, tylko od precyzyjnego budowania pozycji i budowania pracy mięśni, to napięcie zostaną “obudowane” i nie dość, że będzie coraz trudniej do nich dotrzeć to jeszcze będą się cały czas zwiększać.

Korygowanie

Na początku korygujemy uczniów przede wszystkim pod 2 względami:
•    rozluźnienie (wychwytujemy ich nawykowe napięcia i przez korekty oduczamy ich),
•    błędy w pozycji, które zakłócają bezpieczeństwo wykonania pozycji.
Gdy uczeń pozbywa się swoich nawykowych napięć i może już pracować zachowując rozluźnienie w asanach, korygujemy ze względu na cel, których chcemy osiągnąć.
Fatalnym błędem jest korygowanie wszystkiego w asanie. Uczniowie tracą orientację i nie uczą się samodzielność. Każde zajęcia powinny mieć swój cel i mając na uwadze ten cel właśnie korygujemy. Ilość komend i korekt nie może zbombardować ucznia, musi być możliwa do przyswojenia.

O korygowaniu z szerszej perspektywy

W sierpniu 2009 miałem przyjemność, wraz z moją żoną Agnieszką, wziąć udział w warsztatach ze znakomitym terapeutą pracy z ciałem – Donaldem VanHowtenem. Van jako wprowadzenie do warsztatu, który polegał na nieinwazyjnej terapii manualnej i pracy z ciałem, wykonał niezwykle interesujący pokaz doświadczenia ze skrobią kukurydzianą. Na przykładzie rozpuszczonej do konsystencji ciasta naleśnikowego skrobi Van zaprezentował w jaki sposób ciało reaguje na nasze “interwencje”. Otóż na początku mocno uderzył w masę ze skrobi i mogliśmy zaobserwować, że masa stała się niezwykle twarda. Im bardziej agresywnie napierał dłonią, tym bardziej skrobiowa masa oporowała. Van skomentował, że w ten właśnie sposób reaguje inteligentne ciało – jeżeli próbujesz się przez coś “przebić na siłę”, pojawia się coraz większy opór. Można tu oczywiście dodać, że tak samo reaguje nasz umysł (chyba każdy z nas miał to doświadczenie, kiedy im ktoś nas bardziej naciskał tym mniej mieliśmy ochotę zrobić to, czego od nas oczekiwał). Następnie Van położył dłoń na masie i wykonywał bardzo delikatne, subtelne, niewielkie ruchy dłonią. Okazało się, że masa całkowicie się poddała.
To doświadczenie to ważna lekcja dotyku w nauczaniu jogi i terapii jogą. To lekcja, że lepiej dotknąć słabiej niż zbyt mocno na początku. To lekcja, by nie pracować na siłę, żeby nie wzmagać oporu ciała. To lekcja, że napięciem i naciskiem nie uwolnimy od napięcia.
Jak w wielu dziedzinach, tak i w tej (korekty w asanach) można tu dostrzec 2 skrajności – albo brak korekty w ogóle albo korygowanie każdego najdrobniejszego szczegóły (zgodnie z modelem intelektualnym, według którego dany nauczyciel postrzega pozycję). Korekta jest bardzo ważną częścią nauczania. Jednakże uczniów korygujemy pod kątem celu danych zajęć, danej praktyki. Nie korygujemy wszystkich błędów. Jeżeli daną praktykę poświęcam na nauczenie kogoś stabilności to nie wymagam od uczniów bardzo precyzyjnego ustawienia np. ramion w pozycjach stojących, ale będę kontrolował wnikliwie pracę ich stóp, ich koncentrację i kontakt z podstawą pozycji etc.
Drugim zagadnieniem związanym z korygowaniem uczniów jest dostosowanie siły dotyku do potrzeb danego ucznia. Każda osoba ma inną konstrukcję fizyczną i psychiczną. Jednych trzeba dotknąć bardzo delikatnie, innych nieco mocniej, a będę też osoby, które trzeba bardzo mocno dostymulować dotykiem ze względu na bardzo zwartą konstrukcję ciała i mniejszą wrażliwość na bodźce dotykowe. Gdy dotknę zbyt mocno delikatną, subtelną osobę – sprawię jej cierpienie i spowoduję napięcie, gdy dotknę zbyt słabo osobę mało wrażliwą na dotyk – ona nic nie poczuje, a w najlepszym wypadku nie będzie wiedzieć o co mi chodzi.
Ja sam jestem zwolennikiem, aby jak najmniej korygować manualnie, a jak najbardziej doprowadzić uczniów odpowiednimi komendami do samodzielnego rozwiązania problemu i wzbudzenia świadomości tam, gdzie jej nie ma. W jednej ze swoich książek Ramaswami podkreśla, iż sam Krishnamacharya nie korygował często uczniów, raczej słownie naprowadzał na odpowiednie działanie w asanie. Ten sposób pracy jest o tyle bezcenny, że prowadzi do samodzielnego “czucia” przez ucznia. Jednakże w procesie praktyki i nauczania jogi, jak również w w procesie leczenia jogą, musimy mieć szerokie spektrum różnych narzędzi (także umiejętność odpowiedniego dotyku).

Nie tylko asany…
Pamiętajmy, że joga to nie tylko asany, ale zestaw wielu innych praktyk. Nauczając, stopniowo wspominajmy o jamach, nijamach, na grupach średniozaawansowych wprowadzajmy pranajamę i pratyaharę, a chętnych wprowadzajmy w praktyki kocentracji i medytacji. Dobrze wcześniej samemu znać bogactwo jogi, nie tylko z “czytanek”, a z osobistego doświadczenia. Powodzenia!

Przypisy:
Przypis 1
Przypis 2

Autor: Maciej Wielobób

Maciej Wielobób jest nauczycielem i terapeutą jogi, prowadzi swoją szkołę jogi w Krakowie. Miał okazję studiować z wieloma wspaniałymi nauczycielami, spośród których największy wpływ na niego wywarli H.J. Witteveen (Holandia), Srivatsa Ramaswami (Indie) oraz A.G. Mohan (Indie). Prowadzi regularne zajęcia, seminaria i warsztaty jogi, jak również pisze na temat jogi i kształci nauczycieli w nurcie vinyasa krama.
strona autora: Pracownia Jogi Macieja Wieloboba w Krakowie
Blog autora: Blog Macieja Wieloboba

 

 



NajnowszeNajpopularniejsze

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

joga mata fitnessmaty ekologiczne
maty dla dzieci  maty do jogi
maty w rolkach  maty do medytacji zabuton
poduszki do medytacji zafubolster wałek do jogi
plecaki na maty  pokrowce na maty
kadzidła nag champa  kadzidełka japońskie
paski do jogi szer.4 cmpaski do jogi szer.3 cm
kostki i klocki do jogi  klocki i pianki do jogi
przepaski relaksacyjne na oczy  koce do jogi
stylowe pomoce do jogiherbaty yogi tea
książki o jodze zdrowiu  książki ezoteryczne
piramidy  suplementy diety
Share/Save/Bookmark