Autor: INDYGO
Nie szukaj Boga gdzieś w niebie. Zobacz go w każdej parze oczu, w górach, wodzie, drzewach i zwierzętach.
Jednak najpierw zobacz go w sobie - tylko bogowie mogą czcić bogów - Śri Śri Ravi Shankar
Każdy z nas jest indywidualnością. Nie ma takiego drugiego człowieka, jak ja, ty, on. Jesteśmy tu na Ziemi z różnymi zadaniami życiowymi i okolicznościami, które towarzyszą nam przez całe życie. Jesteśmy twórcami własnego życia, urzeczywistniamy je poprzez różne dane nam moce i właśnie dzięki tym mocom mamy znaczną wolność w kształtowaniu własnego zycia. Różni nas wiara, cele, ideały, talenty, pasje. Podążamy różnymi drogami - jedni świadomie inni jeszcze śpiąc. W tej wielkiej różnorodności indywidualności jakimi jesteśmy doskonale się uzupełniamy, stając się dla siebie Mistrzami w działaniu - wielokrotnie przypadkowo wypowiedziane słowa stają się dla drugich inspiracją do głebokich zmian i przemian w życiu .
Nasze życie zależy od tego jacy jesteśmy, od świadomości, naszych myśli, czynów i tolerancji. Najtrudniejszą sztuką jest akceptacja bliźniego takim, jakim on jest. Jednak można się tego nauczyć...
Kiedy już urzeczywistnimy taką moc, łatwiej jest nam obcować z innymi ludźmi w różnych sytuacjach, przyjemnych i nieraz bolesnych dla nas na co dzień. Jesteśmy jakby obserwatorami wydarzeń, nie angażujemy naszych emocji.
Rozwój to cierpliwość, wytrwałość i czyste intencje, to umiejętność dokonywania świadomych wyborów. Brak wiary w siebie i nieakceptowanie tego, co nas spotyka rodzi stres, bo bardzo szybko chcemy osiągnąć jak najwięcej. Trapią nas różne niepokoje. Niewłaściwie się odżywiamy. Niektórzy z nas boją się i postępują nieetycznie. Pokutuje takie stwierdzenie, że nie da się być uczciwym, a to poważny błąd. Praktyki duchowe pomagają wyjść z tego stanu.
Tak długo, jak nie wiemy, kim naprawdę jesteśmy, wybieramy wszelkiego rodzaju praktyczne i wygodne role. Odgrywamy coś przed sobą i przed innymi. Jest to brak harmonii, brak połączenia ze swoim wnętrzem.
Wielu ludzi, którzy chętnie wydają ostre wyroki o innych, uważa się za dobrych. Czasami można zaobserwować, co ujawnia się po ich ciemnej stronie, gdy dostaną określoną pozycję władzy. Właśnie w naszej zachodniej i chrześcijańskiej kulturze mamy wyjątkowo zniekształcony obraz tak zwanego dobrego człowieka. Zewnętrzna grzeczność, skromność i brak radości nie mają nic wspólnego z tym, czym jesteśmy jako dusza.
Duchowo rozwinięty człowiek nikomu nie szkodzi i dobrowolnie działa dla wielkiej całości, jedności.




































Loading Poll...
























Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.